Archiwa tagu: pozostałe

Stodoła

Dziś nie bacząc na upały dostałam się do naszej stodoły… no prawie naszej… cóż się okazało, że nie było geodety… i ma być dopiero w przyszły tygodniu, gdyż rozmawiał z ojcem tycząc działkę u sąsiada. Eh.

A stodoła nasza zarosła z lekka, chwasty wyższe ode mnie a mam 174 cm:) Od jutra mają się tam paść byki sąsiada:) więc zdjęcia frontu zamieszczę po przeżuciu trawy przez byczki. Dziś chciałabym pokazać widoki 🙂 Miejsce, gdzie płynie rzeka to 7 minut spacerkiem. Jeżeli chodzi o wjazd jeszcze nie zdecydowałam z której drogi, geodeta radził gminną, bo niby mniej zachodu z załatwianiem zezwolenia na podłączenie się pod nią… ja szczerze tego nie widzę, wolałabym drogę powiatową, tym bardziej, że wiem jak wygląda polityka na tej wsi, zwłaszcza zimą z odśnieżaniem.







Przepraszam za zaległości w pisaniu

Przepraszam za zaległości w pisaniu, póki co powstaje lista rzeczy, o których mam napisać dotyczących stodoły, a pod nawałem pracy nie mam kiedy zasiąść do badania tematów, które chcę poruszyć i edukowania się. Weekendowo (przy okazji Kwisonaliów 2010 r., tj. święta naszej mieściny) odwiedzę pielesze moje śliczne to może jeszcze więcej pomysłów do głowy powpada. Zamieszczam zdjęcia „tego i kogo” co absorbuje mój czas w niemal 100 % i przez co doba ma za mało godzin. Powód pierwszy to praca (jakoś trzeba zarobić na stodołę:)), pracuję od 7 rano praktycznie do 7 wieczorem, do tego w międzyczasie zajmuję się dziećmi. Od godz.21 wieczorem graficzna obróbka do pierwszej, czy drugiej w nocy, więc czytaczu jeżeli jesteś moim potencjalnym klientem, miej ciut wyrozumiałości.
Oto najładniejsza dziś książeczka spośród 20-stu, eh ledwo żyję. A pod nią zdjęcia moich pociech co są szczęściem moim nad szczęściami delektujących się niedzielnym jeszcze słońcem (a raczej cieniem;) ).