Miesięczne archiwum: Październik 2018

Wybory samorządowe. Moja lokalna ojczyzno… Mijam sobie bilbordy, bije się w pierś, że jednak pójdę zagłosować, wybierając mniejsze zło, a mdłości może przejdą do wieczora. Lepsze to niż bierność? Niedzieli dedykuję ten utwór:

Edycja:
Nie byłam. Sumienie mi nie pozwoliło, dwa razy obkrążyłam rynek przed lokalem. Pojechałam w teren odreagować. W innych okręgach ziomki, a że ziomki… bezpartyjne i… się dostały, na dniach okaże się co z przyszłością naszego stowarzyszenia. Lider Awantury w radzie miasta, zmienił filozofię działania. Walne się szykuje i rozpad pięknej naszej historii.