zapowiadają śnieg, więc

Piękna!!!. Nie mogę się ruszać :))I nie wiem czy od przemarznięcia do szpiku czy od kielni. Wszystko zrobione, tylko.. nie mam pojęcia co wyszło na ostatniej ścianie, którą robiłam już praktycznie w ciemnościach. Jaka szkoda, że nie widać na tych zdjęciach jak na glinie już obrobionej pracuje światło dzienne :))) Miałam pomocników chwilę wczoraj, troszkę dzisiaj(dumna). Zdjęcia całości dodam, ale po głaskaniu. Na razie wrzucam to już wcześniej wygłaskane okno.
a1

a2

a3

a4

a5

a6

a7

a8

Po edycji:
Nie schnie, zwłaszcza na kamieniach. Musze jeszcze poczekać.
O tak wygląda surowa bez obróbki. Wrzucam też sad bo drzewka się już zadomowiły.
Widok z „biblioteki” ;):
idea

idea1

i1

Łazienka jakoś tak:
20161022_095058

id1

i2

i3