Dostałam lustra. 6 szt. 50×60
p2
i takie sobie mam odebrać
lustro-marzena.
Tylko, że… szukam starych obdrapanych na kompozycje płyt, do pocięcia, a tych raczej nie będę przerabiać:) Pojeździłam po komisach, nic nie było, zostawiłam numer jakby mieli. Może ktoś tutaj ma?? Odkupię.

Ochocze pomaganie mamie ma swoje konsekwencje.
p1
Dzieci kolekcjonują punkty na nagrodę. Mój warunek, że nagroda, a owszem, ale na coś co na prawdę ma sprawić przyjemność i rozwijać. Iiii… Pati sobie wymyśliła: gitarę, akustyczną (tj.: „tą co ma dziadek”). Chciałam wziąć od mojego ojca, ale się nie zgodził, dał jej na próbę, podhartowała trochę palce, myślałam, że przejdzie jak spuchną, ale jest jeszcze gorzej. Powiedział, żebym kupiła jej basową, że będzie łatwiej. Na strychu wygrzebałam pozostałości po jego zespole. Nie wiem czy da się uratować gitarę, ta chyba elektryczna:).
… powiedziałam Pati, że może lepiej sztalugę, jednym słowem mnie skwitowała. Mam tylko nadzieję że to nie jest słomiany zapał. Ja miałam kiedyś fazę na jeździectwo i tak samo mi się wtedy oczy świeciły. Nie trwało to długo. Bardzo mi się podobają jej poszukiwania, to jak chce się sprawdzić. Za to syn to inna bajka. On zawsze wie czego chce 😉 Ma już bardzo sprecyzowany plan na życie:) Codziennie konsekwentnie stawia kolejne kroki w tym kierunku.
p3

p4

W Wykrotach odkryłam starą kuźnię (zdjęcie gdzieś z neta bo nie miałam czym cyknąć). Niedotykalska jest jednak. Właściciel nieprzychylny na zwiedzanie. Szkoda.
kuznia