zmiana planów

Ładnie? Bez 2 metrowych pokrzyw i ostów? Sad będzie wiśniowy:))) Z gruzu na całej posesji usypałam taki dodatkowy poziom. A dzieci wymyśliły nowe zadanie dla mamusi:))
Musiałam usunąć orzechy, które wsadziłam kiedyś z dziećmi, ale nowe będą wzdłuż siatki, zrobi się z nich żywopłot w kolorze wina. Tak jeszcze się zastanawiam czy nie lepiej było by dereń wsadzić. Zimą wystawały by żółte i czerwone plamy koloru ze śniegu, tylko ma jeden minus, cholerstwo się strasznie rozrasta.
Stodoła w klatce. Nie znoszę ogrodzeń. Ale się chłopcy napracowali, więc marudzić nie będę, musi, to musi. Chyba się powtarzam;D.
domek

Komu komu, ciarki na plechach:)))Przekazuję:

Słonecznej jesieni:)))