Z awersją do laptopa

Chlip chlip, po wakacjach (z pomidorem w roli głównej:))Jak tu znów przywyknąć do prozy
ściany-stawiać, „projekty”-odpukać, wnioski-pisać, uśmiechać się-ładnie i się nie garbić.
Dziś było pierwsze palenie w kozie trzeba zrobić zapasy na zimę, upolować jelenia;) Dobra dosyć głupot.
zbiorowe male
Coś się zmieniło. Nienawidzę tego co stwarzało mi największą przyjemność. Tylko co teraz…?