Znak

kiedy robi się komuś, z dystansu mogę patrzeć na pewne zagadnienia, ale sobie, to wyższy stopień świadomości i chyba nie dorosłam, albo nie mam realnej potrzeby definiowania tego co robię i co potrzebuję, choć jestem przymuszona to zrobić i od kilku dni jest to moją zmorą, straszne marnowanie czasu albo przekraczanie granic. Kiedy robi się komuś, stoi się obok, próbuje dotrzeć do środka, próbuje się czuć to co czuje ktoś, a i doświadczać w ten sam sposób, próbuje się zrozumieć czyjeś potrzeby, te realne mniej i bardziej, a sobie… może nie chcę, jeszcze nie teraz. Chyba zlecę.

pat3

Bez-nazwy-5