Miesięczne archiwum: Wrzesień 2013

b-2

O, przyoszczędził kicior na lampiszonach, to jeszcze nie koniec, potrzebuję zregenerować siły po tych wakacjach, potrzebuję wrócić do projektów(cików), oj jakie wielkie słowo. Potrzebuję nie potrzebować;))… bredzę. Potrzebuję tej gitary wujka Niedźwiedzia uwędzonej dymem z ogniska 😉 Nic nie potrzebuję (może w to uwierzę;)) Dziś blog o niczym, a przepraszam o „źródle światła”.

l2

l3

l1

biuro-ko przytyte

Posadzka schnie i schnie i schnie, ale czapka betonowa już sucha. W piątek mogę zakasać rękawy i położyć ostatni tynk, przewody będą na zewnątrz, w dalszym ciągu robię wszystko z myślą o Stodole, i kurs, i nową działalność, i architekturę wnętrz (brrr w niedziele zaczyna mi się plener i Kicia będzie rysować z bandą innych studenciaków chlubę wrocławian, odrestaurowany pkp, brrr brrr ), fizycznie odstawiłam ją na bok, ale ona jest celem wszystkich działań jakie podejmuję, poniekąd nowy rozdział, o tam, gdzieś na horyzoncie.
s1

s2

s3

Jaka spawarka?

łuf, drugi dzień obmacuję tiga i jeziorko póki co prowadzi mnie, a nie ja jeziorko. To co na zdjęciu daleko ma do ideału. Pisze bo może mi ktoś doradzi jaki tig do 2000 zł jest „dobry”, na forach się naczytałam, ale może ktoś tu praktykuje na tigu, nie do aluminium, wszystko inne będę spawać, 200 A, chodzi mi o markę, była bym wdzięczna za rady, na kursie spawam na wiekowym ergusie, i jest całkiem przyjemny w obsłudze.
tig