Tarbud 2013

W drodze pomyślałam, że jak tylko znajdę jakieś nowości zaraz je tu poopisuję, ale nowości jak na lekarstwo, a raczej nowości w ofercie danych marek, a nie w rozumieniu nowości branżowych.

Na zdjęciu tylko tyle (poza opasłymi tomiskami katalogów i ulotek) ile udało mi się wyrwać wystawcom. Alternatywy dwie. Pianka zamiast płyt G-K do suchej zabudowy. Druga to mata, alternatywa dla folii w płynie. Wychodzi drożej, ale kładzie się tam gdzie ważny jest czas, a czasem tak bywa. Mam jeszcze 2 rodzaje „zacisków” dla glazurników – do grzybków potrzebny dodatkowy pistolet. Była firma od zabudowy balkonów, która mnie pogoniła jak się dowiedziała, że nie mam balkonu, ponieważ oni tu są tylko po to by zebrać zamówienia:).

A teraz o poważnych rzeczach, cała przekrojówka do eko budowania, okna i pcv z aluminiowymi nakładkami, i te drewniano-aluminiowe, i drzwi wypchane po brzegi pianką, uzbrojone w uszczelki. O ile przyjemniej oglądać to wszystko na żywo. I dalej, keramzytowe prefabrykaty domków albo płyty 3-warstwowe 10-25 cm, blacha płaska na dach z warstwą wyciszenia:) 70 zł m kw. Gabiony z przęseł ogrodzeniowych, stawy kąpielowe zamiast basenów, itd. Pięć stanowisk z pianką natryskową, z tym jedno szczególne:) (a pamiętam te czasy kiedy to, wspomniawszy te parę lat temu czym chcę dach ocieplić każdy pukał się w czoło). Na owym stoisku była także żywica na szczeliny, pęknięcia. Ciekawa jestem czy mogę jej użyć zamiast klamrowania jakie zalecił mi mój ulubiony architekt w projekcie. To chyba wymaga konsultacji z kierownikiem budowy:) Kiedyś widziałam jak żywicą pokrywają całe płaszczyzny ścian, lub najbardziej narażone na pęknięcia miejsca, tam gdzie występują trzęsienia ziemi. Przeprowadzali symulacje, także zabezpieczenia i aplikowano w pęknięciach już uszkodzonych zabudowań, a dopiero na targach mnie olśniło.

A co mnie jeszcze zaciekawiło na Tarbudzie:

  • Pewna firma z Czech od podłóg drewnianych, mająca w ofercie dechy warstwowo klejone 30×30 o wyglądzie parkietu przemysłowego kostki 10×10. Oj, jak ja go lubię. Tylko produkt na zamówienie i trzeba długo czekać, i tak naprawdę dopiero na targach badali polski rynek;
  • Były drzwi łazienkowe (oczywiście z pianką), ogólnie wewnętrzne bezościeżnicowe na wysokość w standardzie 260 cm z całkowicie dowolnym wykończeniem od płytek po fototapety;
  • Nie było… praktycznie nic z oświetlenia. Nie wiem dlaczego. Systemowe oświetlenie powoduje u mnie ślinotok.

Nie chce nikomu u mnie na blogu robić reklamy dlatego nie wymieniam nazw firm, ale jak kogoś coś zaciekawiło niech mi napisze na maila, przybliżę szczegóły.

targi