• Gevilla na wsi

    tak zwana płyta OSb wystepująca w róznych gubościach bardzo fajnie wyglada łatwa w obróbce . U siebie wykładałam nią garderobę i bardzo fajnie wyszło. Ogólnie ze względu na to czym się zajmuje często zamawiam taką płytę dla klientów na wykończenia poddaszy i innych pomieszczeń . Mogę udzielic wszelkich informacji .

  • Aneta Subocz

    no ja będę robić MFP, a czy olejowanie w ogóle ma rację bytu przy płycie? chyba najlepiej potraktować lakierem, u mnie byle w macie

  • Sąsiad

    Hm… moim zdaniem to ryzykowny materiał.. co druga knajpa ma teraz ścianki z płyty albo chociaż stoły…. widziałem też jakiś cowork cały tym obłożony. Mam wrażenie, że jak ktoś nie ma pomysłu (i kasy ) na coś ambitniejszego, to ładuje płytę i ma (wrażenie, że jest) ogarnięte. Ja bym tego materiału używał baaaardzo ostrożnie. Moim zdaniem bardzo szybko się zestarzeje. Zobaczysz, za 3 lata nie będziesz mogła już na to patrzeć.

  • Aneta Subocz

    też mam takie wrażenie, ale w tym wypadku chyba nie jestem hipokrytką, obiekcje co do owej płyty w Stodole zaczęłam mieć jak wszyscy na mnie siedli za moje pomysły, nie będę nią oblepiać, czy eksponować jakoś specjalnie, chcę zrobić podcień przejście z podłogi na ścianę przy komunikacji i podest w jadalni, monolit w sypialni i drzwi na wysokość pomieszczenia do pokoi dzieci, też cofnięte, ale właśnie też obawiam się cały czas zużycia, bo o ile deski pięknie się starzeją o tyle płyta, no sam wiesz Sąsiedzie. Ciężko powiem ci jest mi się z nią rozstać, teraz to chyba bardziej ośli upór na złość niedowiarkom ja im pokażę i będą się z nią męczyć potem latami 🙂 a tak poważnie lubię jej fakturę, nie lubię łączeń i to drugi problem z nią (obok zużycia),zależy jak użyta, ale raczej jest neutralna jak biała ściana i po to mi jest potrzebna by się uzupełniały i tworzyły tło.

  • Sąsiad

    Ciebie rzecz jasna o brak pomysłów nie podejrzewam. Wymyślisz coś innego i będziesz zadowolona. To się bardzo źle i strasznie szybko starzeje.Byłem w paru takich miejscach ostatnio. Robi się barak. Trzymaj się. Kibicuję dalej.