• Zgroza! 🙂

  • Wszystko, tylko nie roundup… 🙁

  • a to wszystko prócz wykładanie chaszczy słomą czy wykładziną (geo)czym miało by być? Bo ten fee R. działa

  • A pewnie, że działa. Sam kiedyś też stosowałem. I w sumie jest skuteczny, a jak się go używa z głową, to może nawet niespecjalnie szkodliwy.

    Wyłożenie słomą jest fajne, u siebie na działce tak robię, bo geowłóknina to plastik i trzeba go potem sprzątnąć. Ale ja bym po prostu to ściął i zostawił na ziemi, ewentualnie przekopując gdy coś tam innego będzie trzeba posadzić.

    Ważne, żebyś teraz przez jakiś czas tam nie hodowała nic jadalnego i problemu nie będzie.

  • z tym ściętym i zostawionym próbowałam w zeszłym roku i dzielnie znosiłam opór chwastów jednak poległam z kretesem, jadalne będzie a owszem ale na rabatach z „ziemią nasypową”

  • No to nie masz się czym przejmować. Jasne, że lepiej nie używać chemii, niż jej używać, ale dzięki bogu jeszcze nie mieszkamy w kraju ekofaszystów.

  • tak, jeszcze;)