Trak, i schody Kiciora, i Sedesowiec

Schody się robią:))) Mocy urzędowej nabrały koło traku, więc trzeba się było w końcu zabrać za moje dębowe maleństwa. Wyjdzie mi też kilka desek na półki albo ławkę albo nie wiem co… lampę;) Kiedy przemiły pan trakowy pozbywał się bieli:) Kiciorowi serce rośnie gdy uczestniczy w procesie tworzenia.

I bym zapomniała napisać, że już na dniach będą warunki zabudowy na wydzielane przez kiciora działki inwestycyjne:)))

A,  pochwalę się,  wygrał jeden z moich projektów, w  Noc Muzeów w Muzeum Narodowym we Wrocławiu  odbywał się pokaz inspirowany architekturą  szły 4 moje sukienki  na pięknych dziewczynach, i wygrała  jedna z kiecek : Sedesowiec, modelka  Ania Pijet,(architekt Jadwiga Grabowska-Hawrylak) :))), tj  płaszcz i skórzana  sukienka, w detalu słynnych bloków koło Placu Grunwaldzkiego siła. 17 czerwca  będzie powtórka z rozrywki i sukienki będą szły jeszcze raz  na scenie na rynku Wrocławia. Zapraszam:)))
A tu można pooglądać pozostałe stroje tamtego wieczora 

  • No proszę, gratulacje – z powodu wygranego projektu oraz rozpoczęcia pracy nad schodami, choć droga jeszcze daleeeka 🙂 To już inny stopień wtajemniczenia, mieć schody z własnego drewna i widzieć, jak powstają krok po kroku! Zazdroszczę!

  • No, no, proszę … gratulacje.
    Jak trak pracuje to i ja na starość w końcu zobaczyłam. Ale to nie były dechy na nasze schody
    Pozdrawiam

  • W naszym domu teść był.. „projektantem” schodów i skutecznie je schrzanił, delikatnie pisząc.. Czekają teraz na całkową przebudowę, na którą nikt nie ma czasu, ochoty, weny (…) 🙂 Pozdrawiam ciepło! Asia