Rudera wyposażenie

Z rudery cd (i tak o tej ruderze będzie chyba do świąt:D). Krzesła. Kiedyś szukałam takich, które ktoś mi sprzątnął z przed nosa na aukcji, a pisałam o nich tu. Aż tu nagle trafiły się takie cuda, dziś odbierałam od kuriera 10 sztuk. Cudowne, śliczne, solidne, sprawne i wygodne na maksa (trzeba tylko przeszlifować):))) idealne do tej kuchni, choć niektórzy twierdzą, że to stare, brzydkie, badziewne graty i woleli by ‚tulipany’ pokryte skajem:/ Te zakupione krzesła będą kontynuacją zamysłu dotyczącego komody z salonu.
Przyjechał też wypoczynek, zastanawiam się jeszcze nad tkaniną obiciową na te 2 stare pufy (widać je na zdjęciu) może jakieś włochate białe futro( czyli rozświetlania cd), albo kolorek, żeby życia trochę tu wpuścić, właściwie będzie to zależało od wykończenia okien, planowany system panelowych przesłon na szynach.