Systemy solarne są nieopłacalne dla typowej rodziny

Kolektory słoneczne to świetna idea. Niestety w naszych warunkach ciągle bardzo mało opłacalna. W internecie bardzo ciężko znaleźć obiektywne informacje o kosztach, gdyż większość jest pisana przez producentów systemów i handlowców.

Przykładowy koszt na ogrzanie ciepłej wody gazem to 130 zł miesięcznie, czyli 1560 zł rocznie. W komentarzu pod poprzednim wpisem Max73 podaje, że jego gazowe podgrzewanie wody wynosi 1000 zł rocznie, ale przyjmijmy większą kwotę żeby nie być posądzonym o zaniżanie. Oszczędności jakich możemy oczekiwać po zastosowaniu systemu solarnego wahają się w przedziale od 40 do 70% w zależności od opracowania, czyli od 624 do 1092 zł.

Popatrzmy z drugiej strony na koszt systemu solarnego. Najtańszy jaki udało mi się znaleźć to koszt 7000 zł (ceniący swój komfort i tak będą musieli zdecydować się na taki 3 razy droższy…). Koszt systemu, czyli te 7000 zł podzielony na 25 lat daje 280 zł rocznie. Koszt straconych odsetek, gdybyśmy te pieniądze trzymali na lokacie oprocentowanej na 5% to 350 zł rocznie. Koszt energii elektrycznej do zasilenia systemy solarnego oraz pompy wody działającej 4 godzinny dziennie to ok. 80 zł rocznie. Koszt wymiany płynu w kolektorach co 6 lat to ok. 500 zł nie licząc usługi (ale może mamy pod ręką złotą rączkę, która wymieni za darmo i nie popsuje ;)). Jeżeli z kolei nie wymienimy spadnie wydajność całego układu. Roczny koszt – 83 zł. Czyli roczny koszt utrzymania przy tych wszystkich optymistycznych założeniach to 793 zł, a oszczędności od 624 do 1092 zł.

Mieszkam w zachodniej części województwa dolnośląskiego, gdzie wydajność paneli słonecznych względem zachmurzenia jest najniższa w kraju, co pokazuje poniższa mapka:

Reasumując, ja się nie zdecyduję. Chyba, że zmieni się polityka i tak jak w innych krajach pojawią się bezzwrotne dotacje. Andrzej.

  • Od razu usprawiedliwienie dla Jędrka, dniami i nocami grał w Wiedźmina II, dlatego dopiero dziś przysiadł (i oczywiście po napisaniu ponownie zasiadł do gry:)). Liczyłam na diagramy, tabelki. Ciut, krztynkę, pyci mnie przekonał, dlatego kto wie, może empirycznie będzie musiał mi to udowodnić:)… kiedy to baterie zaczną działać na naszym dachu i po pierwszych 7 latach użytkowania małżonek przedstawi mi stosowne analizy i wnioski:D;)

  • Ha! Ja dla odmiany po tej jednej mapce zrobiłam się bardziej optymistyczna :). Mieszkać będę w regionie o dużej i średniej wydajności. Swoja droga do podgrzewania wody są takie systemy proste i instrukcje, że można samemu sobie zrobić słoneczny podgrzewacz, z pewnością się on zwraca dużo szybciej ;). Widziałam gdzieś w sieci opisy rożne, ale że to akurat „działka” mojego brata to tak na szybko nie podam niestety.

  • to ja się wypowiem jako turystka – mieszkam również na Dolnym Śląsku i w te wakacje zwiedzamy nasz region – i co chwila spotykamy kolektory – czy to na dachu, czy to w ogródku u sołtysa Łączniej
    ostatnio wybraliśmy się do Czech, bo mamy rzut beretem i tam dopiero szok przeżyliśmy – całe pola kolektorów , albo przy domach kilka, a to raptem ok 20 km od granicy
    no ale jak pisałam, to tylko okiem turysty, bo na wydajności/opłacalności nic nie wiem 😀
    pozdrawiam serdecznie
    Kasia

  • najwydajniejsze są pompy cieplne, ale jeszcze droższe..stawiają panele słoneczne, bo połowę im dopłaca unia..na podkarpaciu malutko się widuje..

  • no i jasne-biorac pod uwagę koszty, to chyba jednak nadal lepiej gaz- na wodę do kąpieli i ewentualne wyjazdy, a np. kominek z wkładem lub zwykły piec jak jesteśmy i mozemy sie bawić w dokładanie…. taka moja dywersyfikacja dostw ciepła, zeby się od jednej nie uzależniać….
    aha, i chyba jest też tak, że kredyt TRZEBA wziać, nie mozna tego sfinansować gotówką własną, czyli tak na dobrą sprawę, dofinansowanie dostaje bank… ale tego nie jestem pewna…

  • Anonymous

    Cześć wszystkim, czytam Was od czasu jakiegoś, kibicuję !, ale do rzeczy:
    robisz błąd w założeniach odwołując się do kosztu ogrzewania cwu za pomocą gazu z sieci (we Wrocławiu). U siebie masz sieć gazową? jeśli nie – bierz pod uwagę, że gaz z butli zakosztuje cię sporo drożej (określą Ci limit itp itd poczytaj o tym, to spory kamień u szyi). Myślę, że powinieneś conajmniej podwoić tą kwotę, zresztą zakładanie gazu tylko do ciepłej wody jest bez sensu, więc najlepiej w ogóle tego tak nie licz. Jeśli masz sieć gazową, to wlicz przyłacze, piec itp. Co możesz mieć innego ? Prąd. Mnie (3 osoborodzina) kosztuje 300-400 /mc. 100 to ogrzewanie, z 50 gotowanie.pozostaje 250PLN/mc. jeśli macie 2 kę dzieci licz 300. Ja mam przepływowce, w boliecze wyjdzie gdzieś 350. Od tego wychodź z porównaniami. Acha możesz grzać wodę piecem na węgiel. Wyjdzie duużo taniej, ale to ciężka i brudna praca. Łatwo znajdziesz, ile ludzie wypalają w podobnych domach + koszt dobrzesprawnego pieca i masz wyliczenie. Reasumując: a bym tak solarów nie przekreślał. Pozdrawiamy „SYMAPATYCY Z OKOLICY”.

  • Anonymous

    …jeszcze jedno, bo zapomniałem: coroczny koszt przeglądu gazowego pieca kondensacyjnego (w mojej okolicy) to koszt dokładnie 350 zł. Może u Was jest taniej, ale to też sprawdźcie i wliczcie, jeśli chcecie porównywać z gazem.
    pozdrawiamy – SYMPATYCY Z OKOLICY