Rdza zamiast stolarki? Stal kortenowska.

W projekcie architekci zaproponowali mi drzwi zewnętrze, a raczej wrota do stodoły z drewna i szkła, choć ładnie i nowocześnie, nie do końca byłam przekonana do tego pomysłu, upierałam się przy dużych przeszkleniach w wąskich, zamaskowanych, aluminiowych ramach i uzupełnieniem licówką z ciętej na plastry starej cegły. Potem poszłam w innym kierunku. Zamiast wielkich przeszkleń wymyśliłam po dwie wertykalne, wąskie ok. 0,5 metra) witryny w każdych wrotach, w których w przyszłości „zamontowałabym” kolor transparentny na tafli szkła. Czemu nie drewno? Gdyż nie chciałam wprowadzać kolejnego materiału, moim zamierzeniem było zrobienie czegoś na kształt konsekwentnie zamkniętego w bryle i fakturze bunkra w mieszance blachy i cegły (corten).

Zamurowane fragmenty byłyby z licówki cegły. Pomysł wzięłam z wentylacji stosowanej w tego typu stodołach, ta mieści się w Lubaniu.



To tylko moje szalone pomysły i nic póki co na stopniu decyzyjnym. Poza tym musiałabym pozbyć się małych okienek nad wrotami które burzyły by porządek linii.

„Ale”, no właśnie, kocham kolory rdzy, betonu, wszelkich szarości, brudnych beżów, skóry w kolorze kogiel mogiel, odcieni bieli i to wszystko w połączeniu z soczystym kolorem. Skóra w tym kolorze znajdzie zastosowanie u mnie na 3 leżankach zrobionych ze starego narożnika, beton w postaci szalunkowej ściany w pokoju syna, a także na podłodze w salonie-polerowany (zamiast epoksydówki), dalej biele zgaszone i szarości na wszystkich ścianach, a rdza…ot właśnie myślałam o jednej ścianie w salonie malowanej rdzą. To rozwiązanie widziałam w jakimś programie na elewacji domu bodajże w Meksyku, projektant wymyślił pomalowanie ścian elewacji wodą z rdzą, efekt nie do opisania, ale czy trwały? Nie wiem. Planowałam przeprowadzić test, ale czasu mi brakuje i mam wątpliwości co do gruntowania pod taki barwnik i jakiej hym gęstości rdzy bym potrzebowała:) Bardzo podobają mi się wszelkie realizacje, gdzie jako okładzinę ścian stosuje się COR-TEN, tak na zewnątrz jak i wewnątrz budynków, ot kilka przykładów.

na ścianach i drzwiach znalezione na unidesign,



znalezione tu,

znalezione tu,


i uważam że słusznie zwycięski, ciekawy projekt muzeum Wojska Polskiego znalezione tu.

A teraz do rdzy… marzy mi się ta stal na nasze wrota stodołowe. Podobnie jak w pierwszym prezentowanym przykładzie, krakowskiego skarbca. Tylko jak to ugryźć i gdzie znaleźć wykonawcę. I jakby nie było, mój bunkier stodołowy pozostał by bunkrem. Znając życie wszystko sprowadzi mnie jednak do owej ‚neomodern’ albo jak kto woli może hi-tech stolarki zastanej w projekcie, która urozmaica jakby nie było ceglaną bryłę.