Projekt domu ze stodoły

Nie tylko serce stodoły i jej lokalizacja sprawia, że będzie to miejsce wyjątkowe. Przedstawiam Wam projekt budowlany ratujący ten rozklekotany budynek (a właściwie tylko rzuty, bo elewacja jaka będzie każdy ze stodołozaglądaczy widział). Od kwietnia 2010 roku szukałam biura projektowego. W każdym przypadku prześwietlałam nie tylko portfolio, ale i ludzi, z którymi miałabym współpracować. Na początku szukałam projektantów którzy zajmowali się już adaptacją stodoły, tu 2 biura w Jeleniej Górze. Potem doszła masa innych czynników. Brałam pod uwagę nawet Wrocław po drodze Gryfów i Lwówek, by w końcu rozejrzeć się pod nosem. Nie szukałam długo (wszystkie poszukiwania zajęły mi 3 tygodnie), ale intensywnie (stawiając na jakość) ;). Wszystkie drogi zaprowadziły mnie w to miejsce
Studio 4a
Obrazowo dla Was zamieszczam tylko rzuty, całą techniczną stronę zostawiam sobie:)
Zagospodarowanie terenu (bardzo plastycznie będzie się zmieniać, takie są uroki ogrodów).

Parter (tu mam plany na dalszą przyszłość, chciałabym zrobić z tego taki mini lokalny SPOT., z nadzieją, że Kiciora przyjmą ponownie tu), ale to, jak już się zadomowię. Nie tylko kulturalnie ;), bo wiadomo, z czegoś trzeba żyć (to ma być to co niegdyś nazywałam hurtownią). Kicior połączyć chce pasję kilku osób i to co kocha, potrzebuję na to minimum 3 lat. Póki co będzie tu sień.

Piętro (nasz dom podzielony funkcjonalnie)

Antresola (na której umiejscowiona będzie moja pracownia)