Geodeta cd. podział przyszłej darowizny

Oto efekt… a raczej… żaden efekt pracy naszego geodety. Ludzie… ręce opadają. Pół roku będzie jak nic zanim dopełnią reszty, w końcu umowę podpisałam w kwietniu! Zanim będę mogła ruszyć z kolejną stertą papierków tj. wnioskiem o wydanie warunków zabudowy… Jak ja nie lubię, kiedy ktoś ze mnie robi idiotkę. Po pierwsze okazało się, że niby działka jest większa niż w ewidencji podają (a to właśnie nasz geodeta wcześniej mierzył do ewidencji) i przez to sprawa się teraz przeciągnie, jakieś korekty korekt, jej… Po drugie działka graniczy z każdej strony z drogą. 2 x gminną, raz powiatową i raz z ojcowizną. Mimo iż droga gminna istnieje w ewidencji to „monopolista wiejski” zaorał ją sobie, patrosząc przy tym przyszły nasz sad. No ludzie, kto na to pozwolił… A no ja – nie interweniując. Więc dziś działałam, nie wiem jednak co to da, ani nie wniosłam zażalenia na piśmie ani nie kablowałam, ani byłemu sołtysowi nie podbiłam oka. Tylko pytałam co i jak w UMIG… i co dalej? Dziś padam, rozkładam ręce, może świt przyniesie mi rozwiązanie.

WSTĘPNY PROJEKT PODZIAŁU NIERUCHOMOŚCI:

  • Przesyłam wirtualnie mnóstwo dobrej energii i sił. Niestety, często się tak dzieje z działkami, kiedyś nie przywiązywano uwagi do konkretnych papierów, no i też własność była traktowana jak przestępstwo prawie.. w urzędach jest bałagan i nie ma aktualizowanych wielu rzeczy …ludzie maja w głowach „własne mapy” które nijak się mają do tych w papierach i często jest ciężko dotrzeć do świadomości niektórych sąsiadów… Na pewno kosztować Cie to będzie mnóstwo jeszcze nerwów, ale warto to wszystko uporządkować. Jak to jest droga gminna to super- ma przynajmniej właściciela , więc sąsiad sobie jej nie zagarnie na wieki:) Tylko nie daj się zrobić w balona, walcz o swoje, jeśli zajdzie potrzeba skonsultuj się z jakimś innym geodetą … Znajomym geodeta pół działki nie uznał jak robił plan, i to geodeta wynajętych przez nich! Pomimo ze mieli w papierach i płacili podatki… bo sąsiad był wpływowy…! Trzymam więc kciuki dowiedz się co się dzieje , bo może być rożnie,dopytaj u kogoś jak to NAPRAWDĘ powinno wyglądać i nie daj się wpuścić w maliny … tak z własnego doświadczenia mówię, zdarzyło mi się parę razy naiwnie zaufać jednej stronie i dać sobie wmówić jakieś bzdury .. Jak już czytam że działka jest rzekomo większa niż w rzeczywistości…. to ja już czuje swąd szwindli…Bardzo możliwe ze Geodeta jest uczciwy i rzeczywiście są jakieś problemy , ale dla własnego spokoju ,sprawdź . Pozdrowionka

  • Czerpię więc od Ciebie kochana pełnymi garściami i uzbrojona bojowo ruszam w drogę;) pozdrawiam i dziękuję!

  • @Aneta: o ile się nie mylę, wniosek o wydanie warunków zabudowy możesz złożyć nawet dla działki sąsiada, więc chyba nic Cię nie powinno powstrzymywać przed jego złożeniem. 🙂

  • Do wniosku do gminy jako załączniki mają być wszystkie warunki podłączenia: od energetyki-prąd, od wodociągów- ścieki i woda, od gminy podłączenia drogi, a wydadzą je w poszczególnych firmach, ale na właściciela działki i budynku, a właściciel to ojciec, a potem do projektu musiałabym powtórzyć bieganinę, głupiego robota…chyba, tak mi powiedzieli w wodociągach (tam miałam najbliżej), że bez sensu będzie to bieganie 2 razy, więc zaprzestałam biegania i czekam na podział, darowiznę i wówczas będę biegać ale już jako właścicielka.

  • Anonymous

    no krzysztof lis sie myli bardzo piszac ze mozna zlozyc wniosek o wydanie w.z dla dzialki sasiada. zreszta b. duzo tu idiotycznych bo podajacyh nieprawdziwe info komentarzy i dorad ludzi, ktorzy o prawie administracyjnym nie maja w ogole pojecia, a swe przekazy opieraja na projekcjach wlasnych podbudowanych watpliwie zapamietanymi wiadomosciami, jakie uzyskali od milych pan urzedow wszelkiej masci rozengo szczebla.ha, hah,ha