Stodoła

Dziś nie bacząc na upały dostałam się do naszej stodoły… no prawie naszej… cóż się okazało, że nie było geodety… i ma być dopiero w przyszły tygodniu, gdyż rozmawiał z ojcem tycząc działkę u sąsiada. Eh.

A stodoła nasza zarosła z lekka, chwasty wyższe ode mnie a mam 174 cm:) Od jutra mają się tam paść byki sąsiada:) więc zdjęcia frontu zamieszczę po przeżuciu trawy przez byczki. Dziś chciałabym pokazać widoki 🙂 Miejsce, gdzie płynie rzeka to 7 minut spacerkiem. Jeżeli chodzi o wjazd jeszcze nie zdecydowałam z której drogi, geodeta radził gminną, bo niby mniej zachodu z załatwianiem zezwolenia na podłączenie się pod nią… ja szczerze tego nie widzę, wolałabym drogę powiatową, tym bardziej, że wiem jak wygląda polityka na tej wsi, zwłaszcza zimą z odśnieżaniem.







  • OJ ILE JESZCZE PRZED WAMI ALBO DOPIERO PRZED WAMI….BUDOWANIE DOMU TO PRAWDZIWA”PRZYGODA ZYCIA” WYPELNIONA ROZNYMI EMOCJAMI DOZNANIAMI I UCZUCIAMI PO BRZEGI…NIE ZAWSZE PRZYGODA LATWA LEKKA I PRZYJEMNA..CZASEM ABY JA PRZEJSC ZMUSZENI JESTESMY ISC ZAKRĘTAMI,ZAŁÓKAMI POTEM ZNOW PROSTA…LEKKA DROGA I ZNOW POD GORĘ.mOMENTAMI TRACI SIE SIŁY I NADZIEJE CZY STARCZY ABY DOTRWAC WSPOLNIE DO KONCA…
    WARTO BRNAC KAZDY DZIEN DO PRZODU UPARCIE I REALIZOWAC TO CO SIE ZAPLANOWAŁO…NIE REZYGNOWAC..WARTO ISC PRZED SIEBIE Z NADZIEJA ZE MARZENIA SIE SPEŁNIA…I TO MIEJSCE STANIE SIE NASZYM NA ZIEMI…
    DUZO WYTRWALOSCI ZYCZE…MIESZKAM W OSTOJI 2 LATA I MYSLE ZE WARTO BYŁO…PATI

  • Bardzo tam ladnie! Prawdziwie wiejsko, co u mnie wielkim plusem jest 🙂

  • :))nie mogę się doczekać kiedy ta przygoda już się skończy;)bym mogła realizować kolejne rzeczy:)dziękuję za miłe słowa:)

  • Piękne tereny i piękne plany – nie dziwię się że nie możesz się doczekać postępu prac.
    Na pewno efekt waszych prac i wysiłków będzie ich wart.

  • 🙂 to tylko 1/4 widoczków kolejna ćwiartka to zamek Gryf i kapliczka Leopolda na których tle jest Śnieżka z całym pasem gór jej towarzyszek:)reszta to górki łąki lasy i stawy…i żadnych sąsiadów na horyzoncie, bo jeden na górce drugi za drogą, za skarpą , nawet grono pedagogiczne zazdrościło tej zieloności naszego domowego obejścia :)dziękuję za dobrae słowa