Kwiaty w moim ogrodzie i historia jednego przedmiotu

Miałam pokazać moją urnę, to nie plastik;) nie jest sygnowana, z jarmarku, jak ją zobaczyłam skakałam jak dziecko, które chce cukierka, co sprzedawca wykorzystał naciągając mnie na odpowiednią sumę:) W tej chwili pełni funkcję bomboniery / cukiernicy, tylko, że zamiast cukru czy słodyczy trzymam w niej migdały, za którymi przepadam.


Widziałam lampy w podobnym klimacie i wazony. Jednak wystarczy mi jeden przedmiot, unikat (może ktoś powie kiczowaty), który cieszy moje oko i wiem o jego istnieniu, niż cała kolekcja, która już nie jest tak wyjątkowa choć droga, a bez żadnej wartości sentymentalnej.


A teraz do właściwego tematu. Od kiedy ją zobaczyłam wiedziałam, że będzie moja, nie wiedziałam, a raczej zapomniałam jak się nazywa i oczywiście kolejny raz niezawodny okazał się portal społecznościowy, po moim emocjonalnym i chaotycznym opisie, jedna osoba wywnioskowała cóż to za roślina. Na dzień dzisiejszy z pełnym przekonaniem wszem i wobec oświadczam, że nie malwy i nie lawenda, nie wrzośce, a właśnie ta roślina będzie jedyną kwitnącą (poza drzewkami i krzewami owocowymi)ozdobą mojego ogrodu, bujnie pomiędzy bazaltowymi kamolami( a jeżeli chodzi o te kamienie już kilka mam, o średnicy około 40 cm). Wybijająca się na pierwszy plan z wszechobecnej zieleni, kaskadowego ogrodzenia modrzewiowego. Wcale nie chodzi o jej kolor, chodzi mi o jej lekkość, rozstrzeloną bryłę, temperament. Panie i Panowie przedstawiam:
Perovskia atriplicifolia.


  • Anonymous

    Piękne! Całe życie szukałem takiego czegoś, coby życie w czymś takim zakończyć. Ile chcesz za tę urnę? Na pewno się dogadamy… 🙂

  • 🙂

  • Śliczna ta bomboniera!!!Bardzo ciekawa.
    No ale roślinke wynalazłaś!super
    Pozdrawiam

  • Rewelacyjna B-O-M-B-oniera!!!;)

  • Krzew przecudnej urody,warto mieć go blisko siebie i cieszyć się jego widokiem.
    Bombonierą też się zachwyciłam,wcale się nie dziwię,że sprzedający „zdarł z Ciebie skórę” podbijając cenę,ale ja tez nie potrafiłabym ukryć emocji widząc takie cudo.
    Gratuluję zakupu i pozdrawiam…

  • DZIEKUJE ZA ZAPROSZENIE BARDZO MI MIŁO….MYSLE ZE BEDZIEMY SIE NAWZAJEM ODWIEDZAC.KRZEW PRZESLICZNEJ URODY KOJARZY SIE Z WRZOSAMI WRZOSCAMI….O BOBONIERZE NIE WSPOMNE NA MIGDAŁY W SAM RAZ KTORE UWIELBIAM…NAJLEPRZE W CUKRZE KARMELOWYM…SAMA ROBIE…NA PATELNI…::)POZDRAWIAM CIEPLUTKO…DO MILEGO USLYSZENIA