Taras przy stodole

Miał być minimalistyczny, hym „minimalistyczny”? Zainspirowany tym zdjęciem poniżej (do tego przed wysadzone malwy lub lawenda) potem chciałam wpleść w niego „ławkę-kwietnik” (tylko betonową nie drewnianą) taką jak na kolejnym zdjęciu (znalezionym gdzieś na freshomie). Pierwsza opcja zakładała, że będzie bez daszku, potem, że będzie szklany (kwadraty szkła 1m na 1m, na stelażu) Ostatecznie ze względów praktycznych i finansowych będzie daszek:/. Jeszcze będę się z niego cieszyć jak deszcz będzie padał;) Nie będzie duży 1,5 m szerokości, ale i tak psuje mi cały efekt wypuszczonej kasety okno drzwiowej. Nie wiem może uda mi się wymyślić coś innego. Jak wpadnę na genialny pomysł to z pewnością napiszę, a może pan architekt coś podpowie?

Póki co zostaje ścianka, wolna po obu stronach, z oknem po całości, na górze, w kształcie wydłużonego, niskiego prostokąta. Pod ścianką kuchnia letnia. Daszek długości od ściany budynku, do pół metra za ściankę i szerokość półtora metra.
Podłoga – beton z bezbarwną epoksydówką (przedłużenie przedpokoju). Całość podniesiona na około 20/ 30 cm nad ziemię. Ścianka w kolorze elewacji budynku. Na daszku dachówka pozyskana z loggi.