Panel pod LCD

Panel pod telewizor: pierwsza opcja zakładała płytę jednolitą od podłogi po sufit na wysoki połysk, czarną. Jednak odpada, gdyż szczerze mówiąc obrzydła mi już tak samo jak szybko nudzi się jakiś designerski wzór. Teraz mam 3 opcje. A co, lubię życie sobie komplikować.

W stodole powinna być to „żywa” blacha, albo taka gruba decha, może z wypalaną grafiką. Podoba mi się również opcja z siatką pomalowaną na czarno, zrobioną jako właśnie taki panel i z przymocowanym do niej telewizorem. W ten sposób widać całą ścianę z cegły (tylko co z kablami, chyba żeby wpuścić je w pomalowany na czarno kanał przymocowany do ściany). Wszystkie opcje jednak odpadają.

Te które biorę pod uwagę to:

1. Płyta, na której ciut wyżej jak środek będzie telewizor, prócz tego przyklejone będą cieńsze płyty z grafiką: na każdej osobno zdjęcia każdego z nas. Jak je zrobić? Mniejsze płyty na wymiar. Chodzi o to by były idealnie gładkie. Nadruk na płycie zamówiony w poligrafii, bądź naklejka na folii w ostateczności. Z tym nie będzie problemu. Zdjęcia w sepii, półprzezroczyste lub czarno-białe.

2. Płyta OSB 18, obita piękną tkaniną (jak poniżej – póki co wygrywa sunrise black) i w komplecie do niej z tej samej tkaniny leżanka przy oknie w pokoju telewizyjnym oraz roleta rzymska przy oknie tarasowym (witrynie), a także lampa (a raczej klosz) na wysokim statywie stojąca przy szezlongu.

3. Ostatnia najprostsza opcja – płyta jednolita czarna, ale półmat i do niej przymocowany telewizor.