Majowe podsumowanie rudery

Wracając do sprawy innej inwestycji niż nasza stodoła:







Po pięciu miesiącach pracy, a od razu mówię, że pracowała jedna osoba metodą gospodarczą, z częstymi przerwami na inne fuchy, zastajemy zrobioną kanalizację i doprowadzenie do szamba, przygotowany pod wylewkę grunt, odgrzybione ściany, zbite tynki, podmienioną podłogę, a raczej belki, które będą tą podłogę tworzyły w salonie. Przygotowaną pod izolowanie, elektrykę, i kanalizację łazienkę.

Koszty:
Styczeń – kwiecień:
Robocizna (8011 zł) + materiały (1500 zł)
W sumie: 9511 zł

Teraz zostaje elektryka, posadzka na całym parterze, tynki, okna, oczywiście ogrzewanie i dopiero wykończenie. Na końcu ocieplenie budynku. Później 2 sypialnie na poddaszu.